Każdym zespole (nie tylko muzycznym) przychodzi czas na tzw. „zmianę warty”.
I my nie jesteśmy pod tym względem wyjątkiem…
Po latach wrócił na stałe do naszej kapeli DANIEL POMORSKI,
związany z nią już przed ćwierćwieczem…
Wtedy mówiliśmy o nim – nasz MŁODZIEŻ, bo był najmłodszym z nas.
19- letnie pacholę, które jazz pokochało.
Po latach wrócił do zespołu z zegarem w herbie, by kontynuować dzieło popularyzacji jazzu tradycyjnego.
Kwestią czasu jest, gdy zastąpi na stanowisku Tadeusza, który widzi w nim swego następcę.
Miejmy nadzieje na kornecie, który widnieje przecież w logo zespołu!
Już niedługo usłyszymy go z pewnością na którymś z koncertów,
bo Tadeusz nie zawsze będzie mógł przyjeżdżać z dalekiego Akwizgranu na koncerty do Polski.

