Najnowszą płytę "Jubilee" (2015) zespołu Five O'Clock Orchestra można kupić w Częstochowie: Sklep muzyczny w Centrum Handlowym Jagiellończycy, lokal nr 164 oraz w Polskim Stowarzyszeniu Jazzu Tradycyjnego ul. Dąbrowskiego 1 lub w czasie koncertu - 30zł.



Bix & Henryk - Five O'Clock Orchestra & Friends

Ci dwaj nie mieli żadnych szans na spotkanie. Kiedy urodził się Henryk, Bix nie żył już od pięciu lat. Grając tę samą muzykę Henryk uchodził za tradycjonalistę, Bix za nowatora. A jednak łączy ich ze sobą znacznie więcej niż tylko stylistyczne upodobania. Bezkompromisowość w podejściu do muzyki, przekonanie, że grając trzeba dać z siebie wszystko, bez prowokowania tanich oklasków. Podobne zasady wyznaje dzisiaj Five O'Clock Orchestra. Wielka to zaleta w czasach kiedy lwia część tradycjonalistów skomercjalizowała się niemiłosiernie, a do tego wciąż się powtarza, że ta muzyka należy do przeszłości i nikt jej już nie słucha. Trochę w tym racji. Dixielandowcy na pewno kolejnej rewolucji muzycznej nie przeprowadzą, ale nadal mają tysiące gorących zwolenników, bo jest w tej muzyce jakaś niepowtarzalność, której niczym podobnym nie zastąpiono. Jeśli nie wierzycie, to pojedźcie do Iławy na Old Jazz Meeting, gdzie Five O'Clock Orchestra nieraz już święciła triumfy, wynosząc swą sławę daleko poza macierzystą Częstochowę. Tę samą, w której od lat animują życie jazzowe i stanowią jeden z filarów Gorącej Jazzowej Wiosny (Hot Jazz Spring-Festiwal Jazzu Tradycyjnego). Tę właśnie imprezę wspomagał do niedawna muzycznie, organizacyjnie i moralnie Henryk Majewski. Tam właśnie z maestro Ehrhardtem-Orgielewskim toczyli dyskusje o Bixie i innych wspaniałych nieraz aż do five o'clock, ale tej nad ranem. Tam Henryk zobowiązał się wziąć udział w nagraniu tej płyty, ale dotrzymać obietnicy już nie zdążył. Zamiast Henryka pojawiają się w niniejszych nagraniach inni goście. Liczni i cudowni goście, którzy swymi nazwiskami uświetniają ten krążek. Robert Majewski, Andrzej Jagodziński, Wojtek Kamiński, Siergiej Wowkotrub, Agnieszka Wilczyńska. To powoduje, że mimo tylko dwóch kompozytorów różnorodność brzmień mamy przeogromną. Od klasycznego dixielandu czasem zabarwionego wpływami Swing Session, poprzez oryginalne wowkotrubowskie faktury, liczne a zmienne duety aż po wspaniałe fortepianowe dziełka Bixa, grane solo przez Jagodzińskiego. Trudno się nudzić przy takiej płycie.

Jan Paszyn Wróblewski



Five O'Clock Orchestra:
Tadeusz Ehrhardt-Orgielewski - kornet, lider
Janusz Sołtysik - klarnet, saksofon sopranowy i tenorowy
Jakub Moroń - puzon
Wojciech Kamiński - fortepian
Andrzej Nowicki - banjo
Eugeniusz "Kerry" Marszałek - kontrabas
Andrzej Wardęga - perkusja
gościnnie:
Andrzej Jagodziński - fortepian
Agnieszka Wilczyńska - vocal
Siergiej Wowokotrub - skrzypce
Robert Majewski - flugelhorn
Tadeusz Kupczyk - klarnet
Daniel Pomorski - trąbka
Włodzimierz Gołębiowski - klarnet, klarnet basowy, saksofon tenorowy

Układ płyty jest przejrzysty: po każdej kompozycji Majewskiego następuje kompozycja Beiderbecke'a.
Oto one:
01. B.M. Rag (Henryk Majewski)
02. In the Dark (Bix Beiderbecke)
03. J.J. Dixie
04. In the Mist
05. Z poniedziałku na wtorek
06. Flashes
07. Zostań mężczyzną
08. In the Dark
09. Upał
10. Davenport Blues
11. J.J. Dixie
12. Candle Lights
13. Nietoperz
14. Clouds

No flash player!

It looks like you don't have flash player installed. Click here to go to Macromedia download page.


Powered by Flash MP3 Player


Copyright by Five O'Clock 2015